KrajOstra reakcja Rosji na wojska USA w Polsce. Mosbacher: Ambasada Rosji powinna się wstydzić!

Ostra reakcja Rosji na wojska USA w Polsce. Mosbacher: Ambasada Rosji powinna się wstydzić!

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher
Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 137
Kilka dni temu prezydenci USA i Polski podpisali deklarację o współpracy obronnej w zakresie obecności sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki na terytorium Polski. Swojego niezadowolenia z powodu podpisania dokumentu nie kryje Rosja.

W porozumieniu Polska i USA potwierdzają swoje zobowiązania wobec NATO, w tym zobowiązania wynikające z art. 3 i 5 Traktatu Północnoatlantyckiego jako podstawy wewnętrznych relacji obronnych. USA planują zwiększyć swoją aktualną obecność wojskową w Polsce; ta trwała obecność wzrośnie w najbliższej przyszłości o około 1000 dodatkowych żołnierzy. Jednocześnie Polska planuje zapewnić dodatkowe wsparcie Siłom Zbrojnym USA, wykraczające poza obowiązujący w NATO standard wsparcia przez państwo-gospodarza. CZYTAJ WIĘCEJ

Rosja o porozumieniu Polska-USA

Wczoraj podpisanie porozumienia skomentowała Ambasada Federacji Rosyjskiej w Rzeczypospolitej Polskiej. Na stronie placówki pojawiło się oświadczenie, w którym Rosja wyraża żal z powodu „decyzji Waszyngtonu i Warszawy o rozmieszczeniu wzmocnionych wojsk amerykańskich w Polsce”.

„Uważamy, że w ten sposób został uderzony poważny cios w jedno z kluczowych postanowień aktu założycielskiego Rosja-NATO z 1997 r., Zgodnie z którym sojusz odmówił wprowadzenia dodatkowego stałego rozmieszczenia »podstawowych sił bojowych« na terytorium nowych państw członkowskich. Po raz pierwszy pojawia się sytuacja, gdy na podstawie dwustronnych umów z indywidualnymi »uprzywilejowanymi« sojusznikami, Stany Zjednoczone omijają zobowiązania, które przyjęły w ramach NATO” – czytamy na stronie ambasady.

W oświadczeniu napisano także, że takie działania „podważają jeden z niewielu pozostałych dokumentów mających na celu zapewnienie stabilności wojskowej w Europie”. „Rosja nie może nie wziąć tego pod uwagę podczas planowania obronnego i działań praktycznych” – czytamy w dokumencie.

Rosja powinna się wstydzić?

W odpowiedzi na oświadczenie opublikowane przez rosyjską ambasadę, głos zabrała amerykańska ambasada w Polsce oraz sama ambasador Georgette Mosbacher.

Jak napisała na Twitterze dyplomatka, Ambasada Federacji Rosyjskiej w Rzeczypospolitej Polskiej „powinna się wstydzić”, ponieważ to właśnie z powodu takich gróźb, jak te zawarte w oświadczeniu, „wspólna deklaracja USA-PL w sprawie współpracy obronnej podpisana w Waszyngtonie w tym tygodniu była konieczna”.

„Wbrew wprowadzającemu w błąd tweetowi Ambasady Federacji Rosyjskiej w Rzeczypospolitej Polskiej rozmieszczenie amerykańskich sił wojskowych w Polsce jest całkowicie zgodne z naszymi zobowiązaniami wobec NATO i ma charakter obronny. Należy przypomnieć, że rosyjskie prowokacje wymagały od NATO działań w celu ochrony granic PL” – czytamy również na Twitterze amerykańskiej placówki.

Czytaj także:
Polityk PO o relacjach z USA: Prawdziwy przełom nastąpił za rządów PO-PSL
Czytaj także:
Rosyjskie MSZ zaniepokojone decyzją o rozmieszczeniu eskadry dronów USA w Polsce

/ Źródło: Twitter / poland.mid.ru/pl.usembassy.gov
/ zma

Czytaj także

 137
  • Kneset PIS w Polin IP
    Polin coraz bliżej , tylko parę miesięcy a następnie będziemy do was strzelać jak do Palestyńczyków, głupie polskie goje.Tu jest Polin, nie  Polska.
    Dodaj odpowiedź 2 5
      Odpowiedzi: 0
    • Zlosliwy IP
      Drogo nas bardzo ta "przyjazn" z USA kosztuje, ale jak widac spelnia swoja funkcje.
      Pani pokazala ruskim srodkowy palec i to sprawe zamyka.
      Gdybysmy byli sami i go pokazali, to ruskie by go nam zlamaly.
      Dodaj odpowiedź 8 1
        Odpowiedzi: 1
      • KONFEDERACJA POLWYJŚCIE IP
        Teraz wszyscy plusują jaka żenada buhahah A co do tematu umowa z 1997 nie działa bo Polska jest w NATO a więc wschód teraz idzie o Białoruś i Ukrainie bo tylko te państwa nie są w NATO.
        Dodaj odpowiedź 4 2
          Odpowiedzi: 0
        • Zygmunt IP
          Kogo obronili Amerykanie oprócz Izraela? Piszcie!
          Dodaj odpowiedź 11 7
            Odpowiedzi: 2
          • Arrow IP
            Czy nie jest tak, że każdy chce nas wydymać widząc nieskrępowaną i bezkarną działalność V kolumn w Polsce? Mamy zatem:
            - szkopów, którzy chcą nam odpalić bombę etniczno-islamską na naszym terenie i wypatroszyć z wszelkiej własności,
            - sowietów, którzy chcą eksterytorialnego korytarza do szkopów plus wypatroszenie tubylców z wszelkiej własności,
            - parchów, którzy podchodzą po resztę do kasy parę razy żeby była pewność, że ją otrzymali (ustawka NKWD 447) plus wypatroszenie z wszelkiej własności i fałszowanie historii,
            - USrael, który tym razem nie sprzeda nas tak tanio. Co to to nie... Tym razem sowieci i szkopy muszą zapłacić znacznie więcej za tę "krowę". A tymczasem będą popasać tutaj swojego kundla - patrz ostatnia karykatura.
            itd...
            Dodaj odpowiedź 11 3
              Odpowiedzi: 0
            • Tymon: prasowka IP
              Jak trwoga, to do Putina. Na wschodzie Niemiec wszystkie główne partie ścigają się na prorosyjskość
              Bartosz T. Wieliński, Berlin
              15 czerwca 2019 | 05:48
              Joerg Meuthen1 ZDJĘCIE
              Joerg Meuthen (Fot. Matthias Schrader / AP Photo)
              Populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD) jest coraz mocniejsza we wschodnich Niemczech. Dlatego rządzący landami odkrywają miłość do Rosji.
              REKLAMA

              youtubersdays
              KUP BILET
              Czytasz ten artykuł, bo masz prenumeratę Wyborczej. Dziękujemy
              Czy we wschodnich Niemczech jesień będzie niebieska? Już wybory do europarlamentu potwierdziły, że dawna NRD to bastion niemieckich populistów. Skrajna prawicowej AfD, która traci poparcie na zachodzie Niemiec, na wschodzie trzyma się bardzo mocno. Według najnowszych sondaży poparcie dla posługującej się niebieską flagą partii waha się od 18 proc. w Meklemburgii-Pomorzu Przednim do 25 proc. w Saksonii. W tym ostatnim landzie AfD ma od dłuższego czasu jednopunktową przewagę nad rządzącą CDU. Alternatywa dostała tu też najwięcej głosów w wyborach parlamentarnych w 2017 r. i w wyborach europejskich trzy tygodnie temu.

              1 września mieszkańcy Saksonii pójdą do urn wybierać Landtag. Jeśli wybory zwycięży AfD, będzie miała prawo wystawić swojego kandydata na premiera.

              Demonstracja zwolenników Alternatywy dla Niemiec (AfD), Chemnitz w Saksonii, 01.09.2018
              Czytaj także:
              Kraina Niemców niezadowolonych. Skąd bierze się popularność Alternatywy Dla Niemiec
              W powojennej historii Niemiec skrajna prawica w skali landu jeszcze nigdy nie miała takiego poparcia. Chadecy, którzy mieli tutaj niegdyś bezwzględną większość, po wyborach mogą nie być w stanie stworzyć bloku, który blokowałby populistów. Czy w takim razie CDU zdecyduje się na jakiś rodzaj aliansu z Alternatywą? Kanclerz Angela Merkel to wyklucza, ale politycy z trzeciego szeregu do takiego rozwiązania nawołują. Także ci w Saksonii.

              Podobny scenariusz może się rozegrać w sąsiedniej Brandenburgii. Tam AfD w sondażach wyceniane jest na 21 proc., aż o 3 pkt proc. wyżej niż rządząca landem SPD.

              Odtwarzaj wideo"Nigdy więcej nazistowskich Niemiec". Protest przed siedzibą Alternatywy dla Niemiec
              Bunt Ossich

              Alternatywa punktuje na wschodzie, bo jest partią niezużytą. Po zjednoczeniu Niemiec landami rządzili chadecy, socjaldemokraci i postkomuniści. Dawna NRD zmieniała się dzięki szerokiemu strumieniowi pieniędzy z zachodu (koszty zjednoczenia przekroczyły 2 bln euro), ale społeczeństwo się nie zmieniało. A w zasadzie ci, którzy na wschodzie zostali – bo tylko w pierwszej połowie lat 90. na zachód wyjechało półtora miliona ludzi. Wschód Niemiec w ten sposób utracił elitę swojego społeczeństwa, ludzi przedsiębiorczych, otwartych na świat.

              REKLAMA

              AfD nie ma dla wschodu programu. Ma jednak chwytliwe postulaty obalenia starego porządku (słynne hasło „Merkel muss weg”, czyli „precz z Merkel”) i walki z imigrantami, których na wchodzie Niemiec jest w skali Niemiec najmniej – w zeszłym roku w czteromilionowej Saksonii naliczono ich zaledwie 207 tys. Przez zachodnie Niemcy idzie wprawdzie zielona fala, ale proekologiczna, mieszczańska partia w byłej NRD nie ma podłoża do wzrostu. To kraina diesli, miast, do których nie można dojechać koleją, w których niedawno podpalano ośrodki dla uchodźców, a nawet organizowano ich pogromy. Dlatego na mapie wschodnich Niemiec po wyborach europejskich na zielono zaznaczono tylko Berlin, Lipsk, Jenę i Rostok. Reszta była albo niebieska, albo czarna.

              Protest przeciwko kanclerz Merkel w ChemnitzProtest przeciwko kanclerz Merkel w Chemnitz Markus Heine / -Markus Heine/Imago Stock and People/East News

              Jak rządzący zamierzają się bronić? Chadecki premier Saksonii Michael Kretschmer nieustannie przestrzega przed skrajną prawicą i wzywa obywateli do obrony konstytucyjnych wartości. Jednocześnie wykonał w ostatnim czasie kilka znaczących gestów pod adresem… Rosji.

              REKLAMA

              Tydzień temu Kretschmer wziął udział w międzynarodowym forum gospodarczym w Sankt Petersburgu, spotkał się z Putinem i zażądał zniesienia sankcji nałożonych na Rosję za agresję na Ukrainę.

              – Dla wschodnioniemieckiej gospodarki sankcje są dużym problemem. Musimy je znieść, mam nadzieję, że obie strony będą gotowe do kompromisu – mówił. Na zachodzie wywołał burzę. Na wschodzie politycy bili mu brawo.

              Rosja, czyli stara miłość nie rdzewieje

              Prawie 30 lat po zjednoczeniu Niemiec sentyment do Rosji w byłej NRD jest spory, co można tłumaczyć długotrwałym oddziaływaniem komunistycznej propagandy i wychowania. Ujawniło się to w pełni w 2014 r. - po aneksji Krymu i wybuchu wojny w Donbasie. Niemcy ze wschodu byli o wiele bardziej podatni na rosyjską propagandę i zajmowali antyukraińskie stanowisko. Z sondaży sprzed dwóch lat wynika, że tylko 29 proc. mieszkańców wschodnich Niemiec chciałoby, by Niemcy ruszyły na pomoc Polsce czy krajom bałtyckim, gdyby napadła na nie Rosja. 72 proc Niemców ze wschodu życzy sobie zbliżenia z Rosją – to wyniki sondażu z zeszłego roku. Podczas antyislamskich demonstracji obok flag niemieckich często pojawiały się rosyjskie.

              Szef struktur AfD w Turyngii Björn Höcke podczas wiecu partyjnego w Erfurcie, 18 maja 2016 r.
              Czytaj także:
              Niemiecki kontrwywiad bierze pod lupę AfD. Bo część polityków tej partii szerzy rasistowskie hasła
              AfD ten sentyment wykorzystywała od początku, sugerując, że Niemcy powinny w relacjach z Rosją wrócić do czasów bismarckowskich. Rosyjskie służby specjalne wydatnie wspierały kampanie AfD poprzez fabryki trolli, próbowały też sterować działalnością kilku polityków partii, tak by realizowali interesy Kremla. Jeden z polityków Alternatywy planuje nawet założenie w Rosji biura.

              Teraz – by odrobić dystans do AfD – na tę drogę wchodzi Kretschmer. Podczas rozmowy w Petersburgu zaprosił Putina do odwiedzenia Drezna. Prezydent Rosji zna dobrze to miasto. Mieszkał tam, gdy w czasach zimnej wojny służył w NRD jako oficer KGB.

              Sankcje to problem

              Premiera Saksonii od razu poparł i bronił przed krytykami socjaldemokratyczny premier Brandenburgii Dietmar Woidke.

              Poseł AfD Markus Frohnmaier
              Czytaj także:
              Deputowany niemieckiej AfD "w pełni pod kontrolą" Kremla. Śledztwo dziennikarzy prowadzi też do Polski
              – Na wschodzie mamy inne spojrzenie na Rosję niż Niemcy z zachodu. W przeszłości nawiązaliśmy wiele osobistych kontaktów, w szkole uczyliśmy się rosyjskiego, a przede wszystkim nasze przedsiębiorstwa utrzymują z Rosją kontakty handlowe – tłumaczył, dodając, że w sprawie zniesienia sankcji trzeba prowadzić z Moskwą dialog.

              Kandydat na burmistrza Goerlitz z ramienia AfD Sebastian WippelKandydat na burmistrza Goerlitz z ramienia AfD Sebastian Wippel TOBIAS SCHWARZ

              Bodo Ramelow, premier Turyngii, polityk postkomunistycznej Lewicy, przekonywał z kolei, ze sankcje należy znieść, bo są bezużyteczne. Premier Meklemburgii Manuela Schwesig (SPD), która całym sercem popiera budowę gazociągu Nord Stream 2 (będzie przebiegać przez jej land), przestrzegała przed stosowaniem wobec Rosji „czarno-białych schematów”.

              W 2015 r. Niemców zszokowała informacja o powstaniu w Saksonii partii Pro Putin, której jednym z celów było przyłączenie landu do Federacji Rosyjskiej. Dziś we wschodnich Niemczech Putin własnej partii nie potrzebuje. Po swojej stronie ma rządzących i największą siłę opozycji.
              Dodaj odpowiedź 2 4
                Odpowiedzi: 0
              • Prorok IP
                Rosja to kwintesencja zla.
                Dodaj odpowiedź 12 7
                  Odpowiedzi: 0
                • MyPolacy19 IP
                  A Krym oddacie Ukrainie??? jak oddacie to my odprawimy Amerykanów !!!
                  V kolumna chciała by znowu swoich w Polsce widzieć u koryta ze stanowiskami dla Sznepsów i innych wybitnych dyplomatołów , paszoł won!!!
                  Dodaj odpowiedź 14 6
                    Odpowiedzi: 0
                  • Zadruga IP
                    Treść została usunięta
                    Dodaj odpowiedź 8 14
                      Odpowiedzi: 1
                    • Aniaa IP
                      Poszukuje pana na potajemne spotkania. Mam 22 lat, zdjęcia i kontakt na tym portalu: http://gg.gg/ania22 i poszukaj moich fotek po nazwie użytkownika: ania69
                      Dodaj odpowiedź 1 7
                        Odpowiedzi: 0
                      • Zygmunt IP
                        Nie "ostra reakcja" jeno prosty przekaz. Info od ruskich jest wiarygodniejsze niz tweety.
                        Dodaj odpowiedź 3 4
                          Odpowiedzi: 0
                        • Realny IP
                          Wojska USA w Polsce będą poza kontrolą Rosji. Zapewne w ścisłej tajemnicy (możliwe, że bez wiedzy Polaków) sprowadzą najnowszej generacji broń elektromagnetyczną, którą obydwie strony już dysponują. Broń ta zamontowana w Polsce daje Amerykanom przewagę bo z bliska będzie łatwiej zamknąć elektronikę rosyjską. I wszystko byłoby fajnie, ale podczas konfliktu Stany stracą tylko żołnierzy stacjonujących w Polsce. A Polska straci setki tysięcy - na początek. Osaczanie Rosji nie leży w interesie świata. Lepiej poświęcić Krym, niż się za Krym dąsać. Tym bardziej, że Krym zawsze był Rosyjski. Rosja zawsze wygra, bo nie ma wiele do stracenia.
                          Dodaj odpowiedź 10 10
                            Odpowiedzi: 1
                          • ROBERT IP
                            Gdyby bolszewizm dawał pokój i dobrobyt większość krajów trzymałoby z sowietami ale jest odwrotnie bolszewizm to bieda z nędzą i wojny ,Nato nie jest zagrożeniem a Rosja !!! gdzie sowieci tam bieda z nędzą i wojny.
                            Dodaj odpowiedź 11 2
                              Odpowiedzi: 0
                            • urbanacje IP
                              wojna handlowa USA vs Chiny - co ma do tego Japonia z lat 80? zapraszam na krótkie video:
                              youtube
                              Dodaj odpowiedź 2 3
                                Odpowiedzi: 0
                              • licha logika Mosbacher IP
                                Wstydzić się ???... ta wschodnia dzicz ???... to tak jakby Hitler wstydził się że mordercy niemieccy wymordowali kilkadziesiąt milionów ludzi.
                                Dodaj odpowiedź 11 2
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także